wtorek, 12 marca 2019

Zimowy obiad wegetariański III, Meimei


Na zdjęciu: frytki z pasternaku, pieczone ziemniaki, surówka z buraków, surówka z marchewki, selera korzennego, naciowego, jabłka i cebuli, smażony kotlet z mozzarelli, panierowany w mące kukurydzianej i jajku. 




Meimei znajduje się na ul. Geodetów (w budynku Respana). Znajdziecie tu chińskie danie narodowe, czyli pierogi ale również kimchi, ciasteczka ryżowe, baozi (pieczone pierogi). Jest nawet trochę dań wegańskich do wyboru.

Lokal nie jest w jakimś prestiżowym miejscu, ale dajcie mu szansę bo jedzenie jest bardzo dobre. Na zdjęciu: pierogi gotowane wegańskie i pierogi wegańskie podsmażane oraz deser z chi, mlekiem kokosowym i truskawkami -> rewelacja!





piątek, 8 marca 2019

Tofu stir-fry, Zielona Baza


Podsmaż tofu razem z czosnkiem i imbirem na ostrym ogniu na rozgrzanym oleju (1-2 minuty, to tzw. chińska metoda smażenia). Następnie zmniejsz ogień i dodaj ulubione warzywa (u mnie: pieczarki, brokuł i marchewka na parze, czarne oliwki, pomidory z puszki, groszek z puszki). Duś kilka/kilkanaście minut. Dodaj ulubione przyprawy i zioła (u mnie prowansalskie). Podawaj z ryżem, kaszą lub makaronem. Smacznego!


Bardzo smaczne jedzenie w Zielonej Bazie na ul. Rejtana (kiedyś w tym lokalu mieściła się Cafe Bazylia, wejście z tyłu budynku). Na zdjęciach pierogi ruskie z tofu -> smakują jak te z twarogiem i ziemniakami oraz danie gulaszowe z ciecierzycą i warzywami podawane z ryżem i surówką z kapusty. Na deser wegański kopiec kreta -> rewelacja. Jak dla mnie, smakuje lepiej niż tradycyjny.