wtorek, 22 listopada 2016

Zapomniany gotowiec, Habanero


Warzywa na patelnię są idealne, gdy mało czasu na gotowanie. Aby danie było bardziej odżywcze, warto dodać kaszę zamiast ziemniaków (u mnie miks: jaglana i gryczana ugotowane razem).


Habanero kupicie m. in. meksykańskie quesadille i burito. Jest jedna opcja wegetariańska. Zamiast mięsa ciecierzyca, poza tym dużo warzyw i dobrej jakości ryż. Kilka sosów do wyboru, warty polecenia jest sos mango, pomińcie salsę (chyba, że nie przeszkadza wam posmak octu, podstawą prawdziwej meksykańskiej salsy verde powinna być miechunka pomidorowa).

Jedzenie jest świeże, smaczne, choć jakoś bardzo mnie nie zachwyciło, na plus krótki czas oczekiwania, nawet w tygodniu restauracja cieszy się dużą popularnością.

Na uwagę zasługuje również wnętrze, bardzo klimatyczne i kolorowe z licznymi meksykańskimi akcentami. To, o ile mi wiadomo, pierwszy lokal z kuchnią meksykańską w Rzeszowie. Można zajrzeć i spróbować czegoś nowego. Ceny średnie i w górę. Habanero znajduje się na ulicy Kopernika 3. 








Forgotten ready-made dish


Stir-fry vegetables are perfect when there's little time for cooking dinner. In order for the dish to be more nutritious, it’s worth adding a kind of grains instead of potatoes (I used a combination of millet and buckwheat).

Brak komentarzy: