poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Placuszki jaglane ze słonecznikową śmietanką i brzoskwiniami, 16. LAF - dzień I


Ten deser jest całkiem zdrowy i bardzo smaczny. Zrobisz go bardzo szybko. Placuszki jaglane przygotuj tj. owsiane, ale dodaj mniej wody - nieco ponad 1 szklankę, 2 łyżki kakao lub karobu i użyj płatków jaglanych zamiast owsianych. Przepis na śmietankę tutaj (przed podaniem najlepiej ją schłodzić). Deser udekoruj brzoskwiniami i podawaj.


W tym roku w Zwierzyńcu spędziłam tylko 3 dni. To już piąty raz, kiedy byłam na LAF-ie (Letniej Akademii Filmowej). Mam dla Was kilka tytułów zdecydowanie wartych obejrzenia, takie must-see filmowe. Ale zanim je zdradzę, to parę słów o festiwalu.

Bohaterką 16. LAFu-u była Carmen, ale także samo kino (obchodziliśmy 120. rocznicę wynalazku braci Lumière), stąd też projekcje filmów niemych. Warta pokreślenia jest też 95. rocznica urodzin Felliniego – można było obejrzeć filmy tego reżysera, które w Polsce nie miały w ogóle premiery. Było również kino tureckie, kino z cyklu: hotele i ludzie oraz słowackie. Nie zabrakło też filmów, które powstały na podstawie prozy ubiegłorocznego Noblisty w kategorii literatury - Patricka Modiano.


No to pierwsza porcja kinowych wrażeń: 

Jak zatrzymać ślub (2014, Drazen Kuljanin) – dwie nieznające się osoby jadą pociągiem na ten sam ślub. Oboje nie chcą do niego dopuścić, każde z własnych powodów. To filmowy debiut tego reżysera. Film został nakręcony w ciągu 5 godzin w przedziale wagonu jadącego z Malmö do Sztokholmu. Warto obejrzeć. Ciekawe kino drogi, może trochę zbyt nierealne. Moja ocena: 6,7/10.

Źródło

Obietnica Joni’ego (2005, Joko Anwar) – pracownik kina obiecuje napotkanej dziewczynie, że na czas dowiezie rolki z filmem do kina, w którym ona będzie widzem. W zamian za to piękna nieznajoma poda mu swoje imię. Joni nigdy się nie spóźnił, więc uznaje zakład za wygrany. Jednak niedługo później ktoś kradnie mu motor. Aby go odzyskać, wikła się w lawinę niespodziewanych i czasem absurdalnych wydarzeń… Dotrzymanie obietnicy nie wydaje się już takie oczywiste.

Reżyser, obecny na projekcji powiedział, że był to jego pierwszy film, i teraz po kilkunastu latach, widzi w nim dużo do poprawy. Chyba trochę się z tym zgadzam... To moje pierwsze zetknięcie z kinem indonezyjskim. Na początku Obietnica mi się podobała, ale w miarę oglądania, przybywało w niej coraz więcej typowych dla komedii akcji gagów i dialogów. Mój ocena: między 5 a 6. 

Źródło

Parking
(2014, Benze Miklauzič) – Legionista jest właścicielem pewnego budapesztańskiego parkingu. Pozwala parkować wszędzie, tylko nie w jednym miejscu: na małym skrawku, gdzie chowa martwe ptaki. Pewnego dnia pojawia się Imre, który chce zaparkować właśnie w tym miejscu i zrobi wszystko, aby osiągnąć swój cel. Moja ocena: mocna 7-emka. Zdecydowanie warto obejrzeć. Nietuzinkowe zakończenie.

Źródło


 I jeszcze kilka zwierzynieckich migawek:

nowość - niepasteryzowany i niefiltrowany pils,
uwarzony w browarze w Zwierzyńcu


punkt widokowy przy stawach Echo

bardzo wąski dom

odkrycie kulinarne festiwalu - bułka obszańska (lub pieróg biłgorajski),
mogłabym je jeść i jeść
(nadziewane farszem pieczarkowym z kaszą gryczaną i kapustą kiszoną)



Millet fritters with sunflower cream and peaches 


This dessert is quite healthy and very tasty. You can prepare it very quickly. Follow this recipe for oat fritters to make millet fritters but add less water - more than 1 glass, two tablespoons of cacao or carob and use millet flakes instead of rolled oats. The recipe for the sunflower cream is here (best if you cool it before serving). Garnish the dessert with some peach pieces and serve.

Brak komentarzy: