środa, 10 września 2014

Duffinki z warzywami, Salvo ocalony


Bardzo szybki pomysł na obiad. Fasolkę ugotuj na parze (lub w wodzie), duffinki (kuleczki ziemniaczane) upiecz w piekarniku razem z kalafiorem (wcześniej wymieszaj różyczki z oliwą, ziołami, solą i pieprzem). Trwa to około pół godziny. Pommes noisettes kupisz w większych supermarketach. To bardzo smaczna alternatywa dla gotowanych ziemniaków.



Obsypany nagrodami Salvo. Ocalony (2012, Antonio Piazza,Fabio Grassadonia). W akcie zemsty Salvo włamuje się do domu innego mafioza. Świadkiem morderstwa jest jego siostra Rita.

Nie będę filmu polecać. Z trudnością wysiedziałam w kinie. Lubię choć minimum akcji, a tutaj nie dzieje się prawie nic. Po drugie, nie podobała mi się gra głównej aktorki (niewidoma Rita), jej grymasy twarzy – sztuczne i nie do końca dopracowane. I po trzecie przerysowany i naiwny scenariusz (nie będę jednak spoilerować). Piękne w filmie są jednak zdjęcia – to rzeczywiście majstersztyk.

Potato balls, Salvo


An idea for a very quick dinner. Steam (or boil) beans, bake potato balls in the oven along with cauliflower (stir the rosettes with olive oil, herbs, salt and pepper). It'll take ca. 30 minutes. You can buy pommes noisettes in supermarkets. They're a very tasty alternative to boiled potatoes.



Salvo (2012, Antonio Piazza,Fabio Grassadonia). Salvo, wanting revenge, breaks into a mobster's house. The witness to the murder is the mobster's sister, Rita.

I won't recommend the film. I hardly remain seated at the cinema. I prefer just a minimum amount of action and here nothing's going on. Secondly, I don't like the main actress's way of acting (blind Rita) and her facial expressions – they're unnatural to me. Thirdly, a naive and exaggerated scenario (I won't, however, spoil anything). What's beautiful here, are the photos - they're a real masterpiece.

Brak komentarzy: