czwartek, 14 sierpnia 2014

Mniej qlinarnie a bardziej qlturalnie - LAF - dzień V


9.00 – Molier na rowerze (Philippe Le Guay, 2013). Gwiazdor medycznego serialu próbuje przekonać emerytowanego aktora do powrotu do branży. Chce wyreżyserować Mizantropa Moliera, sztukę-marzenie francuskich aktorów. Nie sugerujcie się niską oceną na filmwebie – film jest świetny. Mnóstwo tu błyskotliwych ripost i pięknych zdjęć. Aktorstwo pierwszej klasy, a scenariusz napisany z dużym poczuciem humoru. Poza tym, w filmie nie ma prawie żadnej sceny kostiumowej, mimo że w głównej mierze dotyczy prób do sztuki molierowskiej. 

Źródło/Source

11.00 – Lęk wysokości (1977, Mel Brooks). Znany psychiatra cierpiący na lęk wysokości otrzymuje posadę w szpitalu dla Bardzo Bardzo Bardzo Chorych. Szybko odkrywa, że jego poprzednik został zamordowany. Stara się więc wyjaśnić zagadkę śmierci. Poszukiwania sprawcy utrudnia demoniczna siostra Diesel i jej pomocnicy.

Lęk to parodia filmów Hitchcocka. Temu reżyserowi zresztą cały obraz jest dedykowany. Gagów tutaj pełno, lepszych i gorszych – pośmiać się można, choć nie zawsze jest to humor w granicach dobrego smaku (ale nie jest wulgarny).

Źródło/Source

Pora na obiad

I w końcu spływ kajakiem po rzece

...i zalewie Rudka.

Jak widać

Kiedyś budynek był siedzibą Ordynacji Zamojskiej


Dąb Zdzisław zasadzony pod Technikum w latach 50. XX wieku

Wnętrze budynku

Pomysłowy plakat

Rynek zwierzyniecki, za ratuszem plac targowy.

Rezydencja plenipotenta Ordynacji Zamojskiej z 1890 roku.

Przykład wpływu architektury niemieckiej na polską - alpenstil.

20.15 – Camille powtarza rok (2012, Noémie Lvovsky). Film posiada zestaw cech idealnego wg mnie kina: jest inteligentnie napisany, rozśmiesza i podnosi na duchu. Camille bardzo przypomina Peggy Sue wyszła za mąż (1986, F.F. Coppola), ale różni się jedną zasadniczą rzeczą. Po powrocie do przeszłości, 16-letnia bohaterka  nie jest grana przez młodszą aktorkę (tylko tę samą 40-letnią), co jest zresztą niewyczerpanym źródłem humoru w komedii. Camille powtarza rok to film o tym, że na niektóre rzeczy nie mamy wpływu i, choć to trudne, trzeba je po prostu zaakceptować.

Źródło/Source

2 komentarze:

Ervisha pisze...

Lubię takie migawki :)

Patchulia M pisze...

Dzięki!