piątek, 25 lipca 2014

Pasztet z cukinii, Dziewczyna z lilią


Często przygotowuję w lecie, bazując na tym przepisie + małe zmiany własne. Smakuje rewelacyjnie...


Składniki:
2 średniej wielkości żółte lub zielone cukinie (około 3,5 szklanek startej)
1 średnia marchew
1 duża cebula
3 duże ząbki czosnku
1 łyżka masła
4 jajka
2 szklanki bułki tartej*
200 g sera żółtego
3/4 szklanki oleju
1 łyżka tymianku lub np. majeranku, cząbru
2 łyżki sosu sojowego
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
pieprz
sól lub jarzynka bez glutaminianu sodu
*Ja dałam 1 szklankę bułki tartej i 1 szklankę kaszy kukurydzianej – na kolor.


Zetrzyj cukinię na tarce o dużych oczkach. Odstaw na ok. pół godziny, a następnie dobrze odciśnij sok. Marchew i ser żółty zetrzyj na tarce na grubych oczkach. Cebulę i czosnek drobno posiekaj i podduś na maśle. Przestudź. Włącz piekarnik - 180°C.

Do startej cukinii dodaj: cebulę, czosnek, marchew, ser żółty, jajka, bułkę tartą/kaszę kukurydzianą, olej, przyprawy i zioła. Wszystko dokładnie wymieszaj (najlepiej rękami). Masę przełóż do keksówki (30cmx12cm). Wstaw do piekarnika i piecz około 1 godziny i 15 minut. Przestudź (!), pokrój i podawaj. Smacznego! 


Kina surrealistycznego ciąg dalszy - Dziewczyna z lilią (2013, Michel Gondry). Zakochani Colin i Chloe pobierają się. Nie cieszą się jednak swoim szczęściem długo – w płucach Chloe zaczyna rozwijać się lilia… Mąż próbuje zdobyć pieniądze na leczenie ukochanej. W Czarodziejce ilość surrealizmu mi odpowiadała, ale w Dziewczynie jest go według mnie o wiele za dużo. Mimo to, obejrzałam film do końca - podobała mi się fabuła. W sumie to piękna historia o miłości i przyjaźni – tylko opowiedziana trochę inaczej…

Źródło/Source



Zucchini pâté, Mood Indigo


I bake it quite often in the summer using this recipe as the basis (in Polish) + my slight changes. It tastes marvellous...


Ingredients:
2 medium yellow or green zucchinis (ca. 3.5 glasses grated)
1 medium carrot
1 big onion
3 cloves of garlic
1 tbs butter
4 eggs
2 glasses breadcrumbs*
200 g cheese
3/4 glass oil
1 tbs thymes or marjoram, savory
2 tbs soy sauce
¼ ts nutmeg
pepper
salt or universal dish seasoning without MSG
*I used 1 glass breadcrumbs + 1 glass corn groats - for the colour.


Grate zucchini. Set aside for ca. half an hour and then squeeze out the juice thoroughly. Grate carrot and cheese. Finely chop onion and garlic and fry in butter. Let it cool down. Preheat oven 180°C (360°F).

Add the following to grated zucchini: onion, garlic, carrot, cheese, eggs, breadcrumbs/corn groats, oil, seasoning and herbs. Stir thoroughly (best with your hands). Place the mixture in a cake tin (30cmx12cm). Put it into the oven and bake for ca. 75 minutes. Cool down (!), slice and serve. Enjoy! 



Surreal cinema to be continued - L'écume des jours/Mood Indigo (2013, Michel Gondry). Colin and Chloe are in love, they get married. They aren’t, however, happy for a long time – a flower starts growing in Chloe’s lungs… Colin tries to get money for the treatment. As for me, The Fairy contained  the right amount of surrealism but in Mood Indigo there’s just too much of it. Still, I watched the entire film – I really enjoyed the plot. All in all, it’s a beautiful story about love and friendship – only told in a different way…

2 komentarze:

Lena pisze...

Pasztetu z cukinii nie próbowałam, ale tak wygląda,że mam ochotę spróbować ;)

Patchulia M pisze...

Polecam - jest pyszny...:).