poniedziałek, 3 lutego 2014

Pesto jarmużowe, Pod mocnym aniołem


Na ciepło pycha i do tego bardzo sycące. Na sos: kilka łyżek prażonych pestek słonecznika lub dyni, 1 woreczek odmrożonego jarmużu lub nieduża ilość świeżego (ugotuj na parze lub w wodzie), 3-4 ząbki czosnku, mały kawałek twardego sera żółtego (ze sztuczną podpuszczką, starty na tarce), trochę soku z cytryny i oliwy (kilka łyżek lub więcej). Drobno pokrój jarmuż, zblenduj resztę składników i wymieszaj z ciepłym makaronem. Gotowe.


Zwiastun Pod mocnym aniołem (2014, Smarzowski) może zmylić – to wcale nie lekka komedia obyczajowa, ale dość ciężki dramat obnażający naszą narodową słabość. Jak inne filmy Smarzowskiego, ten również jest brudny, wulgarny i przerysowany (?). W 100% zgadzam się z p. Tomaszem Raczkiem, który o filmie napisał: jest dziełem zbiorowym: aktorzy zagrali w nim tak jakby niczego nie grali; reżyser wyreżyserował tak jakby go nie było; a my obejrzeliśmy film jakbyśmy wcale nie byli widzami... (źródło).



Kale pesto


Deliciuos when served warm and very satiating. For the sauce you'll need: a few tbs of roasted sunflower or pumpkin seeds, 1 bag of frozen kale or a small amount of fresh kale (steam or boil it), 3-4 cloves of garlic, a small piece of hard cheese (with artificial rennet, grated), some lemon juice and olive oil (a few tbs or more). Finely chop the kale and blend all the remaining ingredients. Stir with hot pasta. That's it.



The trailer of The Mighty Angel (2014, Smarzowski) may confuse – the film is not a light comedy but a heavy drama which exposes our national weakness. Like other Smarzowski’s films, this one is also dirty, vulgar and exaggerated (?). I agree 100% with the Polish film critic, Tomasz Raczek, who wrote: it’s a collective work of art: the actors played as if they played themselves; the director directed the film as if he wasn’t there; and we saw a film as if we weren’t the audience… (source in Polish).

Brak komentarzy: