środa, 28 sierpnia 2013

Biały pudding w czarnym sosie i Węgry (2)


Pyszny i lekki deser. Szkoda, że nie będzie można go robić w zimie… 


Składniki na pudding:
2/3 filiżanki białego ryżu + 1/3 filiżanki tapioki + 2 filiżanki wody
opcjonalnie: coś do posłodzenia

Składniki na sos:
1 szklanka jeżyn lub więcej
kilka łyżek wody
kilka łyżeczek słodkiego syropu
½ łyżeczki mąki kukurydzianej


Ugotuj ryż z tapioką na wodzie. Dokładnie zmiksuj, posłodź jeśli chcesz. Przełóż do małych filiżanek, etc. i odstaw na kilka godzin do lodówki. Koniecznie wypłucz foremki wcześniej zimną wodą. Wtedy łatwiej wyjmiesz z nich puddingi. Wychodzą 4 małe desery.

Zmiksuj jeżyny z wodą i syropem. Zagotuj, dodaj mąkę i dokładnie wymieszaj. Ponownie zagotuj. Przetrzyj przez sitko. Polej sosem desery.




Tokaj - Eger - Budapeszt


Przed wyjazdem obowiązkowo lektura internetowego przewodnika Budapeszt i Węgry. Świetna strona z mnóstwem rzetelnych informacji, pisana z prawdziwą pasją do tego kraju. Polecam! Nasza wycieczka po stolicy bazowała praktycznie  w 100% na przewodniku Budapeszt w 3 dni. 

Na początek trochę informacji praktycznych: nocleg na kempingu Tulipan na ulicy Pilisi 7 (obok tory i niedaleko lotnisko, więc kto nieprzyzwyczajony, to lepiej wybrać inny:), i też tutaj się stołowaliśmy (kemping ma umowę z pobliską stołówką uniwersytecką). Jedzenie bardzo dobre i tanie (ok. 15zł za 2 dania i deser!). W ofercie są też śniadania w niższej cenie, kawa z ekspresu i herbata (na kempingu niestety nie ma kuchni). A kto chce załapać choć kilka podstawowych zwrotów, niech zajrzy tutaj. Dziękuję, dzień dobry czy do widzenia wypowiedziane przez obcokrajowca zawsze wywoływało uśmiech.

Frytki, panierowany kalafior i sałatka

Jakieś takie blade wszystko, ale pyszne było:
 gulasz warzywny i zupa z pieczonym czosnkiem

Zupa cebulowa i warzywa z patelni z fetą i pieczonymi ziemniakami


  
I dzień: starówka i Wyspa św. Małgorzaty.






II dzień: zabytki Pesztu, Planetarium (niestety nie było czynne bo Węgrzy akurat obchodzili narodowe święto 20.08.), wieczorne ognie z tej okazji.

Rafał i langosz (dość tłusty placek z dodatkami)






III dzień: Lasek Miejski, naleśniki w Plascintazoja (naleśnikarni) przy Batthyany ter 5 (czerwonej linii metra). Bardzo smaczne i niedrogie. Na koniec dnia Szentendre - piękne barokowe miasteczko i kilka zdjęć z metra.









Ostatniego dnia: powrót i jaskinia Aggtelek. Na zdjęciach nie wygląda, ale naprawdę robi wrażenie, plus pokaz światła i muzyki. Wstęp dość drogo: ok. 36zł, trzeba się ciepło ubrać (temp. 10 stopni C), wycieczka trwa półtorej godziny i niestety jest po węgiersku (obcokrajowcy dostają przewodnik po angielsku, ale nijak ma się on, do tego, co się akurat zwiedza).



Tutaj zeszłoroczny wyjazd Brno - Wiedeń 1 i 2Bratysława.





White pudding in black sauce


A delicious and light dessert. It’s a pity you can’t make it in the winter…


Pudding ingredients:
2/3 cup white rice + 1/3 cup tapioka pearls + 2 cups water
optionally: sweetening agent

Sauce ingredients:
1 glass blackberries or more
a few tbs water
a few ts sweet syrup
½ ts corn starch 


Boil rice and tapioka. Blend/mix thoroughly. Sweeten if you like. Place mass in small cups, etc. and keep in the fridge for a few hours. Remember to rinse the cups with cold water first. It’ll be easier for you to take the puddings out. Makes 4 small portions.

Mix/blend blackberries with water and syrup. Cook, add starch and stir gently. Bring to the boil again. Rub through a sieve. Pour over the puddings.
  

3 komentarze:

whiness pisze...

Nigdy nie robiłam podobnego deseru. Wygląda przepysznie, a składniki mnie zachęcają - z pewnością pojawi się u mnie na blogu!

Magda pisze...

Taki ryżowy pudding brzmi i wygląda bardzo smacznie! Czy to na deser, czy nawet na śniadanie :-) Super!

Patchulia M pisze...

Miło mi takie komplementy słyszeć:). Zapewniam, że deser zrobił wrażenie na gościach:).