niedziela, 27 stycznia 2013

Spaghetti Napoli 2.0, Karmel i Dokąd teraz



Inspiracją do tego dania było pyszne spaghetti Napoli, którym kiedyś zostałam ugoszczona u Kasi i Kamila:). Bardzo spodobał mi się aromatyczny sos i pomysł podania makaronu z mozarellą (co jak twierdzi Kamil było dziełem przypadku:). W mojej wersji kilka zmian: nie ma bulionu, jest kilka dodatkowych składników (cebula, koncentrat, lubczyk, liście laurowe, ziele angielskie, ser żółty i oliwki). Wychodzą 2 porcje obłędnie pomidorowego dania. Udanego gotowania!


Składniki:
25 dag makaronu spaghetti
sos:
3 ząbki czosnku
1 cebula
oliwa
3-4 łyżki koncentratu pomidorowego
opcjonalnie: kilka łyżek przecieru pomidorowego
1 puszka pomidorów
po 1 łyżeczce: suszonego oregano, bazylii, rozmarynu, lubczyku, ostrej papryki
3 kulki ziela angielskiego, 2 liście laurowe
szczypta cukru (tak, koniecznie!), sól
na wierzch:
15 dag startego sera żółtego
12 dag drobno pokrojonej mozarelli
kilkanaście oliwek


Ugotuj makaron al dente w osolonej wodzie. Rozgrzej oliwę. Podsmaż drobno pokrojone cebulę i czosnek. Dodaj pozostałe składniki i duś około 10 minut na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Makaron wyłóż na talerze, polej sosem, posyp serami i oliwkami. Ewentualnie udekoruj listkami bazylii lub pietruszką. Natychmiast podawaj. (Tuż przed podaniem wstawiam talerz na chwilę do mikrofali, aby sery stopiły się jeszcze bardziej – taka wersję lubię najbardziej).



Karmel (2007) to film Nadine Labaki, libańskiej reżyserki. Bardzo ciepły i pozytywny. To na pewno nie film dla masowej widowni, ale dla widza z bardziej wyrafinowanym gustem, który doceni wiele szczegółów, np. piękną muzykę czy to, że zdjęcia są również w kolorze karmelu (co bardzo pozytywnie wpływa na odbiór filmu). Dokąd teraz (2011) nie jest już tak słodki jak Karmel, choćby ze względu na tematykę wojny religijnej, ale równie warty obejrzenia. To filmy o kobietach, ale nie tylko dla kobiet. Szkoda, że tak mało libańskich filmów jest dostępnych w Polsce… 

Źródło/Source

Źródło/Source



Spaghetti Napoli 2.0, Caramel and Where do we go now?


An inspiration for this dish was a delicious spaghetti Napoli which I was once treated to at Kasia and Kamil’s:). I liked the aromatic sauce and the idea of sprinkling pasta with mozzarella very much (which as Kamil claimed was just a coincidence:). In my version a few changes: no broth but there are a few extra ingredients (onion, concentrate, lovage, bay leaves, allspice, cheese and olives). Makes 2 servings of this insanely tomato dish. Enjoy your cooking!


Ingredients:
25 dag of spaghetti
sauce:
3 cloves of garlic
1 onion
olive oil
3-4 tbs of tomato concentrate
optionally: a few tbs of tomato paste
1 tin of tomatoes
1 ts of each: dried oregano, basil, rosemary, lovage, chilli
3 allspice grains, 2 bay leaves
pinch of sugar (yes, it’s necessary!), salt
on top:
15 dag of grated cheese
12 dag of finely diced mozarella
between ten and twenty olives


Boil pasta al dente in salted water. Heat olive oil. Fry finely chopped onion and garlic. Add remaining ingredients and simmer for about 10 minutes over low heat, stir from time to time. Place pasta on plates, pour over with sauce, sprinkle with chesses and olives. You may decorate the dish with basil or parsley leaves. Serve immediately. (I warm the spaghetti for a short while in the microwave right before serving so that cheese and mozarella have become even more molten– that’s my favourite version).





Caramel (2007) is the Lebanse director, Nadine Labaki's film. It's very warm and positive. It certainly isn't a film for mass audience but a viewer with a much sophisticated taste who'll appreciate these little details, e.g. beautiful music or caramel photos (they;ve really got a big influence on the viewer). Where do we go now? (2011) isn't as sweet as Caramel due to the fact that it's plot centres around religious wars. It's worth watching, though. Both films are about women but not only for women. It's a pity there aren't more Lebanse films available in Poland...

Brak komentarzy: