piątek, 28 września 2012

Makaron z warzywami po wietnamsku, Bratysława



Składniki:
1 opakowanie makaronu chińskiego Chow Mein *
1 mały por
1 cebula
2 ząbki czosnku
300 g pieczarek
4 czerwone papryki
mały kawałek papryczki chilli
pół puszki kukurydzy
1 słoik pędów bambusa
1 brokuł
olej sezamowy
sos sojowy
ziarna sezamu


Przygotuj makaron wg instrukcji na opakowaniu. Przełóż do dużego naczynia. Pokrój pora, cebulę, czosnek, pieczarki. Papryki przekrój na pół i usuń nasiona. Czerwone papryki pokrój w cienkie paski a papryczkę chilli w drobne kawałeczki. Odcedź kukurydzę, pędy bambusa. Podziel brokuł na różyczki, odetnij również łodygę. Na patelni rozgrzej 2 łyżki oleju i podsmaż pora, cebulę i czosnek, ciągle mieszając. Po paru minutach dodaj pieczarki. Podsmaż chwilę i przełóż do makaronu. Następnie dolej 2 łyżki oleju i, ciągle mieszając, podsmaż papryki, przełóż do makaronu. Zrób to samo z kukurydzą i pędami bambusa. Podgotuj brokuł przez 4 minuty (ma być chrupiący), dodaj do garnka. Wymieszaj wszystkie składniki i przypraw sosem sojowym. Przed podaniem posyp prażonymi ziarnami sezamu. Wystarcza na 4 duże porcje. Danie trochę czasochłonne ale, wierzcie na słowo, warte zachodu:).

* Makaron, pędy bambusa, olej sezamowy i sos sojowy kupisz w Lidlu.



Bratysława - największe miasto Słowacji, jedyna stolica na świecie, granicząca z dwoma państwami. Byliśmy tutaj jeden dzień i wydaje mi się, że to w sam raz. Miasto ma swój klimat, najbardziej podobały mi się rzeźby...

Teatr Narodowy przy deptaku

Deptak, dużo tutaj ciekawych rzeźb, pomników i fontann







Koty wszędzie mnie znajdą...


Zamek Bratysławski z XIV-XV wieku

Widok z placu zamkowego

Jedna z uliczek prowadząca do zamku

J. w.

Brama Michalska z ok. 1300 roku

Rynek główny

Rynek i jedna z tzw. rzeźb-duchów; napoleoński żołnierz,
jest ich tutaj 9; ich twórca to Viktor Hulik

Fontanna Rollanda, po prawej ratusz

Kolejna rzeźba: Cumil, robotnik wynurzający się z kanału

Niestety kempingu Złote Piaski nie polecam. 
Ceny niebotyczne a jedzenie bardzo, bardzo niesmaczne
(taniej i o niebo smaczniej dało się zjeść w Wiedniu!).


Stan łazienek i pryszniców - jak sprzed kilkudziesięciu lat. 

Przy zakwaterowaniu dostajemy ulotkę Uwaga na złodziei
i instrukcje, jak nie dać się okraść.





Vietnamese noodles with vegetables


Ingredients:
1 packet of Chinese noodles Chow Mein *
1 small leek
1 onion
2 cloves of garlic
10,6 oz mushrooms
4 red bell peppers
small piece of chili pepper
1/2 tin of corn
1 jar bamboo sprouts
1 broccoli
sesame oil
soy sauce
sesame seeds


While preparing noodles, follow package directions. Then place in a bigger pot. Slice leek, onion, garlic, mushrooms. Cut bell peppers in half and remove seeds. Cut red peppers into strips and chili into small squares. Drain off corn and bamboo shoots. Separate broccoli into flowerets, cut off stalk. Heat 2 tbs of sesame oil and stir-fry leek, onion, garlic. After a few minutes add mushrooms. Fry for a while and place in the pot with noodles. Next pour in 2 tbs of oil and stir-fry peppers, place in the pot with noodles. Follow the procedure with corn and bamboo shoots. Now boil broccoli for 4 minutes (should be crisp), add to the pot. Stir all the ingredients and season to taste with soy sauce. Before serving, sprinkle with toasted sesame seeds. Makes 4 big servings. The dish may be a bit time consuming but believe me it is well worth the trouble:).

* You can buy Chinese noodles, bamboo shoots, sesame oil and soy sauce in Lidl.

Brak komentarzy: